sobota, 12 stycznia 2013

Trochę biżuterii ...

Lubię filcowanie - na sucho ... Takie wbijanie igły czasem dobrze robi na stresy :))))
Efekt :


Fioletów nie umiem fotografować .
I tak przy okazji maleństwa - kolczyki z kryształkami Swarovskiego :


2 komentarze:

  1. uwielbiam takie kolory!!!
    Ola, ciągle mnie zaskakujesz - nie wiedziałam, że biżuterię też tworzysz :)
    jest coś, czego nie potrafisz robić? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj , Kiniu - ja robię niekoniecznie potrafiąc :DDD A od biżuterii się cała przygoda z " ręko - czynami " zaczęła ...
      A kolory w rzeczywistości są cudne . Takie wybrała sobie moja Cioteczka - bo to dla Niej ... I między innymi to Ona przyczyniła się do mojej pasji robienia " czegoś z niczego ". W zgrzebnych latach 80 -tych wyczarowywała dla dzieciaków w rodzinie modne swetry , spódnice , sukienki i zabawki ... Teraz dobiega już 80 i mimo że oczy już nie te , to bezczynnie nie siedzi . A poza tym , że sama potrafi robić różne cudeńka to jeszcze swoimi pomysłami zaraża innych . Super Kobieta :)))

      Usuń