środa, 5 lipca 2017

Exploding box ...

... dla pani wychowawczyni , na pożegnanie ...
Na wieczku bukiecik a w nim dwie moje foamiranowe różyczki : 





 Wewnątrz w roli szkolnej tablicy malutkie sztalugi ; podobrazie pomalowałam czarną farbą akrylową i nakleiłam essowy napis :

Pod tablicą poukładałam malutkie zeszyty i książki , a nawet zwiniętą w rulonik mapę .
Na jednej ze ścianek sówka 3D z Essy-floresy :




Box powstał jako składowa część prezentu - drugą stanowił ten czekoladownik .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz